Mój pobyt w Warszawie

Obiecałam, że dodam post o moim pobycie w Wawie. Spędziłam tam 3 dni. 3 dni w zupełnej odskoczni od rutyny, która na co dzień mnie otacza. Razem ze mną byli moi najlepsi przyjaciele, których nie znacie, bo o nich nigdy nie wspominałam więc może akurat teraz jest okazja? Chociaż myślę, że za dużo by mi to zajęło, kiedyś w osobnym poście opiszę każdego mojego przyjaciela jak najdokładniej. W każdym razie spaliśmy w zwyczajnym zajeździe (nie pamiętam nazwy), który znajdował się 40 minut od centrum Warszawy. Warunki cudowne nie były, wręcz poniżej normy. Jedzenie nie zbytnio przekonujące, ale na szczęście miałyśmy zapas słodyczy w pokoju.


4-osobowy pokój dzieliłam z Magdą, Martyną i Jacquelyn (u góry na zdjęciu z jej chłopakiem Tomkiem) . To największe wariatki jakie znam więc każda noc była naprawdę ciekawa. ;D Osobiście nie oglądam telewizji, bo uważam, że wszystko co tam pokazują to stos głupot. Ale cała moja paczka uwzięła się, żeby oglądać Top Model. >< Trochę się buntowałam, lecz niestety musiałam dać za wygraną i oglądaliśmy ten głupi program u chłopaków w pokoju. Drugiej nocy inni chłopacy, których wcześniej słabo znałam zrobili całonocną imprezę w swoim pokoju. Wszyscy się do siebie zbliżyliśmy i teraz nie wyobrażam sobie dnia w szkole bez nich. ;)




 
to były tylko 3 dni, a ja mam ponad 500 zdjęć! Ale tak to już z nami jest. Zazwyczaj jak się coś dzieje, to robimy zdjęcia. ;) Zwiedziliśmy Zamek Królewski, Pałac Kultury i Nauki, Muzeum Wojska Polskiego, Centrum Kopernika i nasz Stadion czy Koszyk czy Basen (jak kto woli) Narodowy. No i oczywiście chodziliśmy po rynku. Było strasznie gorąco i kompletnie nie słuchałam przewodnika ale pomimo tego, wycieczka była w stu procentach udana i będę ją bardzo miło wspominać. A wszystko dzięki moim świrniętym, szalonym, całkowicie nienormalnym przyjaciołom. ♥




 
W czerwcu czeka mnie jeszcze wycieczka na 3 dni do Wisły. ;) Tyle, że nie ze szkoły więc będzie się działo. Jedzie jeszcze Magda, Martyna, Krzysiu, Tomek, Jacquelyn i Michał - wszyscy przyjaciele, bez których nigdzie się nie ruszam. ♥








 
Jest wiele piękniejszych miejsc w Polsce, ale Warszawa ma w sobie 'to coś' - bo to w końcu stolica.
Miasto te zawsze będę miło wspominać.
Ale teraz zegnam się z Wami, gdyż czeka mnie 8904854905 sprawdzianów, jako że czas wystawiana ocen końcowych. Idę wkuwać.
***
Wybiera się ktoś 2 czerwca na Lane? Jeśli tak, proszę o relacje!
***
 
Już niedługo idę na "Wielki Gatsby" do kina więc spodziewajcie się recenzji. ;)
 

1 komentarz: