Podążając za swoim cieniem

Czarnoksiężnik z Archipelagu


Niedawno przeczytana przeze mnie książka. Jest to amerykańska fantasy, co na początku trochę mnie zniechęciło, bo zazwyczaj amerykańskie fantasy są krótko mówiąc słabe. Ale zaczęłam czytać. Z rozdziału na rozdział coraz bardziej mnie wciągało.
Jest to pierwsza z (o ile miewam) 6 części serii "Ziemiomorze".
Opowiada o młodym chłopcu, który gdy odkrył jak wielkie moce posiada chciał zostać najpotężniejszy na świecie. Kierował się tylko pychą, złem i chciwością. Lecz pewnego dnia przesadził, na wzgórzu Roke pod wpływem wrednego kolegi, Jaspera uwolnił.. cień. Brzmi tak zwyczajnie i niegroźnie prawda? A jednak to Zły Duch, który potrafi przybierać różne postacie, to Śmierć, to całe zło, które tkwiło w tym młodym chłopcu. Odtąd Krogulec (tak zwano owego czarodzieja) cały czas spotykał swojego cienia, czy to w snach (a właściwie koszmarach), czy to w realnym świecie.
Żył w ciągłym strachu, obdarzony klątwą, wiedział, że już nigdy nie będzie wolny, nigdy nie będzie spokojnie żył.
Tamto wydarzenie zmieniło jego wnętrze. Do wszystkich odnosił się mile, kierował się tylko dobrem i był odporny na różne pokusy zła. Uciekając przed swym cieniem przeżył mnóstwo przygód, poznał mnóstwo ludzi i nauczył się wielu rzeczy. Dostrzegł prawdziwe wartości człowieka i zrozumiał co naprawdę liczy się w życiu. Książka naprawdę świetna, polecam koniecznie do przeczytania!

*SPOILER*
Bardzo smuciłam się jak Serret zmarła. Nie wiem dlaczego, ale była moją ulubioną bohaterką. Uważam, że podróżując u boku Krogulca, tak samo jak on zmieniła by się na lepsze. Narodziłaby się między nimi dwojga miłość i razem pokonaliby Cień. Ale to tylko taka moja dygresja :D

Moje lubione postacie to właśnie Serret i Ogion, który wzbudził we mnie wielki szacunek.

MOJA OCENA: 6+/6






Może ocena trochę zawyżona, ale dawno nie czytałam tak dobrej książki. c :
Niedługo zabiorę się za kolejne części.  Co do filmu, to zastanawiałam się, czy nie obejrzeć ale jak zobaczyłam zdjęcia w necie, to prawie wszystkie postacie wyglądają inaczej niż je sobie wyobrażałam więc daruję sobie na razie :D


Fragment:

Jeśli będziesz szedł przed siebie, jeśli nie przerwiesz ucieczki - dokądkolwiek uciekniesz, wszędzie napotkasz niebezpieczeństwo i zło, ono bowiem cię popycha, ono wybiera dla ciebie drogę. To ty musisz wybierać. To ty musisz poszukać tego, co ciebie szuka. Musisz ścigać to, co ciebie ściga.  (...) Człowiek może poznać cel, do którego zmierza - ale nie potrafi go poznać, jeśli się nie odwróci, jeśli nie powróci do swego początku i nie zawrze tego początku w swoim istnieniu. Jeśli nie chce być patykiem porwanym przez wir i pochłoniętym przez prąd, musi być samym owym prądem, całym, od źródła aż do pogrążenia się w morzu.

Tylko w milczeniu słowo.
tylko w ciemności światło,
tylko w umieraniu życie:
na pustym niebie
jasny jest lot sokoła.
 
                                    Pieśń o stworzeniu Ea

3 komentarze: